Słowo Spotkania 08.03.2021

W dzisiejszym I czytaniu bohaterem jest Naaman (2 Krl 5,1-15a). Naaman jest chory na trąd. Choroba budzi jego lęk. Lęk przed izolacją. Chory na trąd musi być izolowany. Musi odejść od ludzi. Naaman myśli o uzdrowieniu. Naaman pragnie uzdrowienia. Ale jak? Kto pomoże? Historia Naamana ukazuje nam, że uzdrowienie dokonuje się u niego przez proces, który ma swoje etapy.

1. Pierwszy etap. Naaman nie ukrywa swej choroby. Mówi o niej. Wszyscy wokół wiedzą, że jest chory. Że szuka pomocy.

2. Drugi etap to przyjęcie pomocy od osób bliskich. Jego służąca ma pomysł, jak można uzdrowić go z tej choroby. Naaman zaczyna wierzyć, że prorok z Izraela może go uzdrowić. Cudownie uzdrowić.

3. Trzeci etap to decyzja Naamana: staje przed swoim królem i prosi go, by mógł pojechać do Samarii. Król wspiera go w tej decyzji: pisze list do króla Izraela, przekazuje dary.

4. Czwarty etap to droga Naamana z Damaszku do Samarii. Musi on przejść pewną drogę. Długą drogę. Ryzykuje wyjście w nieznane.

5. Piąty etap: Naaman staje przed królem Izraela. Król rozdziera szaty nie wiedząc, o co chodzi. Dowiaduje się o tym wydarzeniu Elizeusz. Każe przyprowadzić Naamana do siebie. 6. Szósty etap. Naaman idzie do proroka po cud. Traktuje Elizeusza jako narzędzie uzdrowienia. Naamana nie interesuje spotkanie z Elizeuszem, ale tylko cud. Jest skoncentrowany na szybki efekt działania proroka. Elizeusz to wie, dlatego wysyła do niego posłańca. Pycha Naamana jest przeszkodą do głębokiego uzdrowienia ducha.

7. Siódmy etap to gniew Naamana. Naaman słyszy, że 7 razy ma się zanurzyć w Jordanie. Jakby nie mógł się obmyć u siebie, w swojej ojczyźnie. Wpada w złość. Pełen gniewu chce odejść. Czuje się zlekceważony. Jeszcze nie wie o tym, że nie ma głębokiego uzdrowienia bez ujawnienia gniewu. Ta energia musi znaleźć ujście.

8. Ósmy etap. Na prośbę sług Naaman 7 razy się zanurza w wodach Jordanu. Dlaczego siedem razy a nie raz. Bo to proces obumierania jego pychy. Tak długo się zanurza, aż zrozumie o co chodzi w uzdrowieniu. Naaman umiera dla swych wyobrażeń.

9. Koniec drogi do uzdrowienia. Dzieje się cud! W końcu Naaman staje przed Elizeuszem uzdrowiony z trądu. Dziękuje mu za uzdrowienie. Nie tylko dziękuje za cud powrotu do zdrowia. Naaman wyznaje wiarę w Boga Elizeusza, w Boga Izraela. Dokonuje się pełne uzdrowienie, o jakie chodzi Bogu!

10. Do tej samej rzeki kilka wieków później wchodzi Chrystus. Zanurza się w ludzkich grzechach. Przyjmuje chrzest od Jana. Bierze na siebie trąd naszych grzechów. Potem Jezus wraca do Nazaretu, wchodzi do synagogi, mówi o Naamanie i … nikt nie oczekuje cudów. Wszyscy Go znają. Nie oczekują cudu. Nie mają wiary. Traktują Go jako normalnego człowieka. Co gorzej: wyciągają Jezusa z gniewem na górę, by Go zabić.

11. Co mówi historia Naamana? Pokochaj proces uzdrowienia w twoim życiu. Pokochaj proste znaki i gesty służące uzdrowieniu. Nie oczekuj natychmiastowego cudu od Jezusa. Jezus chce twojego pełnego uzdrowienia. On wie, co jest twoją prawdziwą, najgłębszą chorobą. Zobacz, jak Bóg cię prowadzi w procesie uzdrowienia przez ostatnie miesiące, lata. Jak pomału kruszy twą pychę, szukanie siebie, realizowanie swych planów na życie a nie Bożych planów. Potrzebujesz dużo czasu, by dokonało się głębokie uzdrowienie twego serca.

12. Osoby wokół Naamana nie mają imion: żona, służąca, król, posłaniec, towarzysze. Są bez imion. Dopiero, gdy stanął twarzą w twarz z Bożym prorokiem, Elizeuszem, dokonało się uzdrowienie. Stań twarzą w twarz z bożym człowiekiem. Masz takiego obok siebie? Odkryj przed nim tajemnice swego serca. Pokaż głębokie rany, nędzę trądu, który cię zabija. Jest jeszcze coś więcej. Ukaż swą umęczoną twarz, chorobę duszy Jezusowi: twemu najlepszemu Przyjacielowi i Zbawicielowi.

 

Strona wykorzystuje pliki cookies dla jej prawidlowego funkcjonowania. Jesli wyrazasz zgode na uzywanie plików cookies, zostana one zapisane w pamieci twojej przegladarki. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Akceptuję pliki cookies na tej stronie.

EU Cookie Directive Module Information